22 maja 2015

About my nails.


PAZNOKCIE
Zacznę może od tego, że ciężko mi sobie wyobrazić siebie z krótkimi paznokciami. Owszem, takie zadbane, pomalowane bardzo mi się podobają... ale u kogoś. Oczywiście pochodzę z zaścianka, gdzie zawsze, ZAWSZE długie paznokcie = nicnierobienie. Ludzie - od czego są rękawiczki? Wystarczy zadbać o dłonie. Duh!
Jeszcze do niedawna mogłam grzebać w ziemi gołymi rękami, a żaden z paznokci nawet by nie drgnął, ale (chyba z wiekiem:) to się zmieniło. 
Gdy paznokcie zaczęły mi się rozdwajać i mogłam je odrywać do połowy płytki zaczęłam próbować wszystkiego, jednak jedynym skutecznym ratunkiem okazała się odżywka SOS z Eveline.
Po skończeniu kuracji zgodnie z instrukcją z opakowania - odżyły. Mało tego! Zaczęły rosnąć w błyskawicznym tempie. Wiem, ze pewnie wiele z Was naczytało się negatywnych opinii na temat jej składu i niepożądanych skutków jakie za sobą niesie. Jednak ja mogę Was zapewnić, że regularnie mam z nią kontakt od lat kilku i nic takiego się nie dzieje. A mam ją zawsze, choć nie robię już pełnych kuracji. Nakładam jedną warstwę za każdym razem kiedy maluje paznokcie - maksymalnie dwa razy w tygodniu.
Jeśli chodzi o skórki to usuwam je preparatem z Eveline i drewnianym patyczkiem. Tyle.



DŁONIE
Wracając do domowych czynności - większość takich prac wykonuję w gumowych rękawiczkach i dbam o to, by dłonie zawsze były nawilżone. Czasami też zafunduję im peeling i to wszystko. To nasza wizytówka Drogie Panie, więc powinnyśmy o nie skutecznie zadbać. Poza tym dłonie to takie cholerstwo, które niestety zdradza nasz wiek.

A jak wygląda Wasza pielęgnacja? Znacie może jakieś sekretne tajniki?


My nails
Weheartit

18 maja 2015

No one is You and that is Your power.


Czasami wstyd mi przed samą sobą i naprawdę wewnętrznie źle się czuję kiedy tak raz za razem zostawiam bloga. Jednak wierzcie lub nie - nie zapominam o nim. Kolejna przeprowadzka sprawiła, że pojawiło się tysiące pięknych plenerów, ale za to zabrakło 'chętnego' do robienia zdjęć. Za każdym razem kiedy przechadzam się po mieście zauważam świetne miejsca i od razu w głowie układam stylizację, która wpasowałaby się w otoczenie, jednak ciężko byłoby robić sobie zdjęcia samowyzwalaczem... Powoli zaczynam odnajdywać się w nowym otoczeniu więc jest nadzieja, że i mój blog odrodzi się na nowo. Który to już raz? :)

'Fall seven times,
stand up eight.'











| Kapelusz - Primark | Ramoneska - Kik | Koszulka - Sinsay | Spodnie - Cubus | Buty - Bershka | Okulary - Sinsay |
| Naszyjnik - Tally Weijl |


Dla tych co nie widzieli, zostawiam link do najnowszego video na YouTube i zachęcam do oglądania.

10 marca 2015

Birthday girl!



I don’t know about you, but I’m feeling twenty-two!

Odkąd skończyłam 18 lat staram się unikać tematu urodzin jak ognia. Powtarzam wszystkim, że nadal jestem osiemnastką. W głębi cały czas tak się czuję. Nie zdaję sobie sprawy z upływającego czasu.
Przechodząc do życzeń - życzę SOBIE, aby wszytsko to co rodzi się w tej roztrzepanej główce udało się zrealizować, a każdy dzień stał się wyjątkowy i wart zapamiętania.
Oprócz tego może być jakiś nowy MacBook, Chanelka czy Mini Cooper ale wierzę, że i na to przyjdzie czas :)




8 marca 2015

Help me lose my mind.


Jak wspomniałam w ostatnim filmiku moja miłość do 'lumpiarskich' zestawów zaczyna przeradzać się w obsesję. Jak widać starannie też dobieram adekwatne otoczenie. Nic nie poradzę na to, że w takim wydaniu ostatnio czuję się jakbym wyszła na miasto w najukochańszej piżamce - nie krępującej ruchów jak większość moich ubrań. Odnoszę wrażenie, że pod taką powłoką (w rozmiarze) XL mogę się bezpiecznie skryć. 
Life, hair, room = mess







| Kapelusz - Mohito | Marynarka - Only | Jeansy - Cropp | Botki - CCC | Torebka - SH | Pierścionki - Tally Weijl |
| Hat - Mohito | Jacket - Only | Jeans - Cropp | Shoes - CCC | Bag - SH | Rings - Tally Weijl |